Wykluczenia i ostracyzm

Bardzo możliwe, że większość czytelników nigdy nie spotkała się z określeniem „ostracyzm”. W tym artykule zamierzam wyjaśnić czym jest ostracyzm, kto podlega ostracyzmowi u Świadków Jehowy; podam też konkretne przykłady z ich literatury oraz kongresów. Przeanalizuję skutki społeczne takiego zachowania, a na koniec krótko omówię fragmenty z Biblii, wykorzystywane przez Świadków do usprawiedliwienia tej okrutnej praktyki.

Definicja

Ostracyzm wywodzi się ze starożytnej Grecji. W VI wieku przed naszą erą wprowadzono instytucję wygnania z miasta osób podejrzanych o niecne praktyki. Ostracyzm miał chronić przed wprowadzeniem tyranii, ale w praktyce służył także do rozgrywek politycznych i pozbywania się osób niewygodnych1.

W dzisiejszych czasach ostracyzm oznacza „wykluczenie z towarzystwa lub środowiska osoby, która mu się naraziła; też: atmosfera niechęci lub wrogości otaczająca taką osobę2”. Ostracyzm uznawany jest za jedną z form mobbingu3, a co ciekawe wg pewnych badań na skutek ostracyzmu cierpi zarówno ofiara jak i oprawca4.

Kto u ŚJ podlega ostracyzmowi?

Świadkowie Jehowy uznają, że dwie grupy osób zasługują na ostracyzm. Są to osoby wykluczone (wydalone z organizacji za ciężki grzech) oraz te, które samodzielnie porzucają to wyznanie (tzw. odstępcy). W praktyce nie ma różnicy między traktowaniem wykluczonych i odstępców. W dalszej części artykułu będę zazwyczaj używał terminu „odstępca”.

Dlaczego Świadkowie Jehowy stosują ostracyzm? Wg nich tak nakazuje Biblia. W liście 2 Jana 9, 10 można przeczytać:

„Nikt, kto się wysuwa naprzód i nie pozostaje w nauce Chrystusa, nie ma Boga. (...) Jeżeli ktoś przychodzi do was i nie przynosi tej nauki, wcale go nie przyjmujcie do domu ani nie zwracajcie się do niego z pozdrowieniem”.
Cytaty pochodzą z Biblii wydanej przez Świadków Jehowy

Te dwa stwierdzenia „wcale go nie przyjmujcie do domu” oraz „nie zwracajcie się do niego z pozdrowieniem” stanowią podstawę ostracyzmu. Krótką polemikę z tym fragmentem można znaleźć pod koniec tego artykułu.

Warto zwrócić uwagę, że ostracyzm wobec odstępców (osób porzucających Świadków) istnieje w obecnej postaci dopiero od roku 1981, a w polskich wydaniach Strażnicy artykuły na temat stosowania ostracyzmu zaczęły się pojawiać około roku 1985.

Jak Świadkowie Jehowy okazują ostracyzm?

Oto garść cytatów ze Strażnic i innych publikacji Towarzystwa Strażnica:

Nie szukaj wymówek, żeby móc kontaktować się z wykluczonym krewnym, na przykład za pośrednictwem SMS-ów czy e-maili
Strażnica z 15 stycznia 2013, strona 16, akapit 19
Lojalni chrześcijanie nie wynajdują pretekstów, żeby móc przestawać z takim krewnym. Powodowani lojalnością wobec Jehowy i Jego organizacji, popierają biblijny sposób traktowania zatwardziałych grzeszników
Książka „Trwajcie w miłości bożej”, strona 209
Jeżeli ochrzczone dziecko zostaje wykluczone, od członków zboru oczekuje się, że ‛przestaną się z nim zadawać’
Strażnica z 1 października 2001, strona 17, akapit 16
Po wysłuchaniu wykładu na zgromadzeniu obwodowym brat z rodzoną siostrą postanowili wprowadzić zmiany w sposobie traktowania matki, która z nimi nie mieszkała, a od sześciu lat była wykluczona ze zboru. Zaraz po zgromadzeniu brat ten zadzwonił do niej i po zapewnieniu, że dalej ją kochają, wyjaśnił, że już nie mogą z nią rozmawiać, chyba że będą tego wymagały ważne sprawy rodzinne.
Nasza Służba Królestwa, 8/2002, strona 4, akapit 13
Pewien młody człowiek ponad 10 lat był poza zborem. Jego ojciec, matka i czterej bracia ‛przestali się z nim zadawać’. Nieraz próbował się do nich przyłączyć w różnych zajęciach, ale co godne pochwały, każdy członek rodziny stanowczo się temu sprzeciwiał. Kiedy mężczyzna ten wrócił do zboru, powiedział, że zawsze tęsknił za towarzystwem bliskich, zwłaszcza w samotne wieczory. Jak przyznał, gdyby rodzina utrzymywała z nim chociaż niewielki kontakt, to by mu wystarczyło. Ponieważ jednak nikt z krewnych nawet sporadycznie tego nie robił, gorące pragnienie przebywania z nimi stało się jedną z pobudek do odzyskania więzi z Jehową.
Strażnica z 15 kwietnia 2012, strona 12, akapit 17
Jedna z moich córek została wykluczona ze zboru za niebiblijne postępowanie. Bardzo kocham wszystkie moje dzieci, ale lojalność wobec Jehowy jest dla mnie sprawą najważniejszą. Dlatego razem z pozostałymi dziećmi ściśle przestrzegaliśmy biblijnych wskazówek co do traktowania osób wykluczonych.
Strażnica z 15 kwietnia 2012, strona 12, akapit 17

A tu jeden, wybrany fragment wskazujący na możliwość separacji z małżonkiem, który stał się odstępcą:

Czasem ktoś nie ustaje w wysiłkach, by uniemożliwić współmałżonkowi praktykowanie religii prawdziwej albo by skłonić go do pogwałcenia Bożych przykazań. Nękany partner musi zdecydować, czy w takiej sytuacji jedynym sposobem, żeby mógł ‛być bardziej posłuszny Bogu niż ludziom’, nie będzie prawna separacja
Książka „Trwajcie w miłości bożej”, strona 221, akapit 2

Warto też zapoznać się filmami wyświetlanymi na kongresach regionalnych w 2016 roku. Można je obejrzeć pod tym adresem: https://swiadkowiejehowywpolsce.org/tv/archive/kongres-2016-piatek-2#2:05:22

Dziewczyna wiąże się z chłopakiem, za co zostaje najpierw wykluczona, a następnie wyrzucona z domu przez ojca. Rodzice przez 15 lat nie odbierali od niej telefonów.

Świadkowie Jehowy odwracają się od osób, które odchodzą od ich organizacji. Niezależnie czy są to osoby bliższe czy dalsze, matki, ojcowie czy dzieci, każdy z nich doznaje ostracyzmu. Ostracyzmu w najgorszej postaci. Rodzice nie odbierają telefonów od dzieci, choć nie mają pojęcia co się dzieje (a może dziecko ma wypadek?), przyjaciele przestają być przyjaciółmi i już nigdy się nie odzywają. Dalsi znajomi odwracają wzrok na ulicy i zdają się nie dostrzegać swoich dawnych znajomych. Wszystko to dzieje się ponoć w imię miłości!

(…) wykluczanie jest wyrazem miłości, gdyż broni świętości imienia Bożego oraz zabezpiecza zbór przed rujnującym wpływem grzechu. Ponadto świadczy o miłości do grzesznika, zachęca go bowiem do okazania skruchy i ‛nawrócenia się, by zostały zmazane jego grzechy, żeby od osoby Jehowy nadeszły pory orzeźwienia’
Przebudźcie się! z 8 września 1996, strona 27, akapit 11

Szczerze współczujemy wszystkim, którzy doznają ostracyzmu.

Zaprzeczenie stosowania

Interesujące jest to, że oficjalnie Świadkowie Jehowy niechętnie przyznają się do stosowania ostracyzmu. Na ich oficjalnej stronie nie znajdziemy nawet takiego słowa. W artykule zamieszczonym pod tym adresem https://www.jw.org/pl/%C5%9Bwiadkowie-jehowy/faq/kontakty-z-by%C5%82ymi-cz%C5%82onkami/ nie można znaleźć żadnej informacji na temat unikania osób które zostały wykluczone albo same odeszły. Nie ma też słowa o tym, że w sytuacji zagrożenia zdrowia duchowego współmałżonek może wnioskować o separację.

A co w sytuacji, gdy wykluczony zostaje mąż, natomiast jego żona i dzieci w dalszym ciągu są Świadkami Jehowy? Chociaż łącząca ich więź duchowa uległa zmianie, to nadal stanowią rodzinę — darzą się uczuciami i utrzymują ze sobą stosunki rodzinne.

Świadkowie Jehowy nie chwalą się publicznie stosowaniem ostracyzmu, jednak praktyka pokazuje że go stosują i niejednokrotnie są w tym wyjątkowo gorliwi.

Skutki społeczne

Jakie skutki społeczne pociąga za sobą ostracyzm? Jest ich wiele.

Po pierwsze osoba potencjalnie pragnąca opuścić szeregi Świadków Jehowy stawiana jest przed ogromnym wyzwaniem moralnym. Ma do wyboru postępowanie zgodne ze swoim sumieniem i utratę wszystkich więzi społecznych lub z drugiej strony zachowanie dawnych przyjaźni kosztem życia wbrew swojemu sumieniu. Należy zaznaczyć że Świadkowie Jehowy twierdzą że „Nikt nie powinien nas zmuszać do praktyk religijnych, których nie akceptujemy, lub do dokonywania wyboru między religią a rodziną”5, a jednocześnie sami zmuszają do dokonania takiego wyboru.

Po drugie osoba która zdecydowała się odejść i dokonała tego kroku bardzo często zmaga się z poważnymi problemami psychicznymi. Wyobraźcie sobie osobę, która traci całe więzi rodzinne i wszystkich przyjaciół. Co więcej, dalej między nimi żyje, ale oni jej nie dostrzegają. U ofiary ból psychiczny związany jest z prześladowaniem, wzmożonym stresem oraz niechęcią, odczuwaną ze strony grupy. Osoby takie niejednokrotnie popadają w depresję. Znane są przypadki odebrania sobie życia.

Po trzecie nadszarpnięte zostają więzi rodzinne. Osoba pozostająca dalej Świadkiem Jehowy czuje presję na zerwanie kontaktów ze współmałżonkiem, który już Świadkiem nie jest. Nawet jeśli nie dochodzi do rozwodu, to mąż i żona oddalają się od siebie. Piszący te słowa zna to z własnego doświadczenia. Świadkowie ukuli termin „dom podzielony pod względem religijnym”, oznaczający małżeństwo Świadka z nie-Świadkiem, i próbują walczyć ze stworzonym przez siebie problemem. Warto zaznaczyć, że na świecie żyje w szczęściu miliony rodzin, gdzie małżonkowie mają różne poglądy religijne, ale tylko u Świadków występuje problem „podziału”. To pokazuje jak głębokie koleiny umysłowe pozostawia w głowach głosicieli nawoływanie do nieutrzymywania kontaktów z odstępcami.

Po czwarte cierpią też oprawcy, czyli Świadkowie stosujący ostracyzm. Oprawca doświadcza po pewnym czasie silnego dyskomfortu - żyjąc zgodnie z presją grupy i stosując wobec ofiary opisywaną formę mobbingu - żyje bowiem w poczuciu winy i wstydzie. Przykładem mogą być rodzice i dzieci. Zaprzestanie wszelkich kontaktów z wykluczonym dzieckiem jest niezwykle silnym przeżyciem emocjonalnym. Wielu rodziców utrzymuje takie kontakty potajemnie. Ci którzy ze wszystkich sił starają się podporządkować Strażnicy wypierają ze świadomości fakt, iż wyrządzają dziecku krzywdę (a nie okazują miłość! – jak twierdzi Strażnica) i starają się zapomnieć o swojej winie głębszym angażowaniem się w sprawy religii, co pogłębia stosowany przez nich ostracyzm.

Warto też wskazać na fakt, że sami Świadkowie Jehowy przyznają że ostracyzm jest okrutnym narzędziem i bardzo ciężko jest go przetrzymać. Hasło to pojawia się w ich publikacjach w negatywnym kontekście, a czasem wręcz jako dowód „prześladowania” ich jako prawdziwych chrześcijan. Oto przykłady:

Astronom Allan Sandage zauważył, że „niektórzy obawiają się przyznać do wiary w Boga”. Dlaczego? Jak wyjaśnia, ostracyzm ze strony innych naukowców bywa nie do zniesienia
Przebudźcie się! z 22 czerwca 2004, strona 4
Lekarze bardzo często lekceważyli prawo pacjenta do wyrażania świadomej zgody. Nieliczni byli gotowi służyć pomocą, ale narażali się na ostrą krytykę, a nawet ostracyzm środowiska za stosowanie metod uważanych przez ich kolegów po fachu za niekonwencjonalne
Rocznik Świadków Jehowy 2006, strona 197
Ówcześni przywódcy religijni grozili ostracyzmem każdemu, kto wierzył w Chrystusa. Strach przed ludźmi powstrzymał więc sporo osób przed przyjęciem chrystianizmu
Strażnica z 1 marca 2009, strona 13
W nigeryjskim stanie Abia Świadkowie Jehowy są często zastraszani i doświadczają ostracyzmu, ponieważ nie przyłączają się do klanów rówieśniczych, których działalność nierzadko związana jest z przemocą i spirytyzmem
Rocznik Świadków Jehowy 2015, strona 34

Analiza niektórych tylko fragmentów z literatury Świadków Jehowy pozwala nam spojrzeć na to ugrupowanie religijne z nieco szerszej perspektywy. Świadkowie mówią o sobie że budują więzi rodzinne, podczas gdy z pełnym okrucieństwem je niszczą. Świadkowie mówią o miłości do swoich braci i innych osób, podczas gdy okrutnie zaprzestają kontaktów z kimś, kto zgodnie ze swoim sumieniem dokonuje wyboru religii. Świadkowie Jehowy potępiają ostracyzm, jeśli dotyka ich osobiście, a jednocześnie sami go stosują wobec drugich. Świadkowie stosują ostracyzm nawet wobec osób które odeszły od nich ze względu na niesprawiedliwość jakiej tam zaznały (patrz artykuł o pedofilii), czym pokazują że ta praktyka jest stosowana bez umiaru, bez głębszego zastanowienia i bez uzasadnienia.

Polemika ze stanowiskiem Towarzystwa Strażnica

Jak wspomniałem stanowisko Towarzystwa Strażnica w kwestii ostracyzmu opiera się głównie na jednym wersecie, czyli 2 Jana 9, 10: „Jeżeli ktoś przychodzi do was i nie przynosi tej nauki, wcale go nie przyjmujcie do domu ani nie zwracajcie się do niego z pozdrowieniem”.

W kontekście tego wersetu („wcale go nie przyjmujcie”) warto zadać sobie pytanie:

Dlaczego ten werset miałby dotyczyć jedynie odstępców? Czy tylko odstępcy mają odmienne od Świadków poglądy? Czyż Świadków nie odwiedzają różne osoby, mające własne poglądy religijne i niejednokrotnie mówiące o tych poglądach? Dlaczego zatem ostracyzm jest stosowany jedynie wobec tych, którzy odchodzą? Jak wytłumaczyć stosowanie ostracyzmu (ponoć na podstawie tego wersetu) wobec konkretnej grupy społecznej oraz przyjmowanie wszystkich innych (choć werset nie mówi nic o odstępcach)?

Te pytania pozostawiam do rozważenia czytelnikowi.

Autor: Kaiser Soze


Przypisy:

  1. Zobacz https://pl.wikipedia.org/wiki/Ostracyzm
  2. Za Słownikiem Języka Polskiego http://sjp.pwn.pl/sjp/ostracyzm;2570148
  3. https://poradnikpracownika.pl/-co-to-jest-ostracyzm-w-pracy-i-jak-sie-objawia
  4. http://www.babskiswiat.com.pl/ostracyzm-czyli-o-jednej-z-form-wykluczenia-towarzyskiego.html
  5. Przebudźcie się! z 8 lipca 2009, strona 29